piątek, 18 maja 2012

Ostatni dzień wakacji.!

Nazywam się Hermiona Granger, mam 13 lat. Właśnie zaczynam 3 rok w Hogwarcie i pisanie swojego pamiętnika.

* * *

Moje wakacje były świetne. Francja z rodzicami... Szkoda, że Harry nie miał takich wakacji. Spotkałam się z nim dopiero dzisiaj, bo ostatnią noc przed rokiem szkolnym, tak samo jak Weasley'owie, spędzam w Dziurawym Kotle. Harry opowiedział nam o swoich dwóch miesiącach znoszenia Dursleyów, o Knocie, o telefonie Rona, po którym była niezła awantura...


Później poszliśmy do sklepu ze zwierzętami, bo chciałam sobie kupić sowę, ale bardzo spodobał mi się rudy kot, Krzywołap, którego nikt od kilku lat nie chciał kupić. Ron oczywiście nie jest zadowolony z mojego zakupu. Mówi, że Krzywołapek poluje na jego szczura, Parszywka, który potrzebuje odpoczynku... ;/ Przecież będą w osobnych dominatoriach!

* * *

Czasem nie rozumiem chłopaków. Jak mogą się zachwycać miotłami i tak brutalną grą jak quidditch? Ja bym nie marnowała tylu galeonów na jakiś kij, który ktoś zaczarował. Teraz nie mogą oderwać oczu od wystawy, gdzie jest najnowsza i najlepsza miotła, Błyskawica.

Jutro na dworzec 9 i trzy czwarte jedziemy samochodami z Ministerstwa Magii. Pan Weasley chyba niezbyt chciał nam powiedzieć, dlaczego... Możemy się jedynie domyślać, że z powodu Harrego.

* * *

Na dziś muszę kończyć pisanie, bo czeka mnie pakowanie kufra do Hogwartu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz