piątek, 27 sierpnia 2010 13:01:48
Z lufy buchnął płomień, a siła odrzutu była tak wielka, że Fuerzasa wyrzuciło z pokoju przez otwarte drzwi. Gérard wrzucił widocznie wsteczny, bo jechał tyłem tak długo aż zniknął z dziedzińca.
Jak myślisz, trafiłem go do ślubu? dopytywał się wieczór panieński pomysły z salonu.
Z pokoju dały się słyszeć krótkie, parsknięcia, maskowane kaszlem.
Chyba nie. odparł Nerino, kiedy się opanował.
Ale było blisko wieczór ? upewnił się Xavi.
Trudno mi powiedzieć. mruknął Gato pomagając mu wstać.
Ten cholerny pistolet uderzył mnie w głowę. Chłopak przed ślubem przyłożył sobie rękę do czoła. Nie wiedziałem, że ma aż taki odrzut. Podniósł wzrok. Czy leci mi krew?
Nie, ale masz sporego siniaka. Nerino starał się być poważny, ale nie opanował wrednego panieński pomysły uśmieszku.
Dorwałabym go, gdyby nie moja kontuzja. wyjaśnił dumnie Xavier. Musiałem strzelać tylko z jednej ręki! dodał jakby to tłumaczyło wszystko.
Jak myślisz, trafiłem go do ślubu? dopytywał się wieczór panieński pomysły z salonu.
Z pokoju dały się słyszeć krótkie, parsknięcia, maskowane kaszlem.
Chyba nie. odparł Nerino, kiedy się opanował.
Ale było blisko wieczór ? upewnił się Xavi.
Trudno mi powiedzieć. mruknął Gato pomagając mu wstać.
Ten cholerny pistolet uderzył mnie w głowę. Chłopak przed ślubem przyłożył sobie rękę do czoła. Nie wiedziałem, że ma aż taki odrzut. Podniósł wzrok. Czy leci mi krew?
Nie, ale masz sporego siniaka. Nerino starał się być poważny, ale nie opanował wrednego panieński pomysły uśmieszku.
Dorwałabym go, gdyby nie moja kontuzja. wyjaśnił dumnie Xavier. Musiałem strzelać tylko z jednej ręki! dodał jakby to tłumaczyło wszystko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz